MULTIPLEX TWINSTAR (zmienił własciciela i należy już do Bart'a z Gdańska)

 

Ten model kupiłem z mysla o szybkim polataniu bez zbytniego dłubania. Polecił mi go Krzysiek Szykowski z Aero Model Center. Gdyby nie paskudna pogoda, pierwsze loty odbyłyby się na drugi dzień ;) Ale od poczatku:

Jak wszystkie (jak na razie) moje modele jest to elektryk. Cały model wykonany jest z szarego styropianu. Na pierwszy rzut oka nie wyglada to zbyt atrakcyjnie. Mysl o pokryciu folia odrzuciłem na samym poczatku z obawy przed zwiększeniem ciężaru (jak się okazało, obawy były niepotrzebne). Po zmontowaniu okazuje się, że ten model jednak ma swój urok. Jego wymiary to:

- długosc: 99cm

- rozpiętosć: 142cm

- waga: 1450g

- napęd 2xPermax 400/6v i smigła Gunther 125x110

Jakież było moje zdziwienie, gdy zważyłem gotowy model. Gotowy do startu waży 1150g czyli całe 300g mniej niż podaje producent!

Przyszedł czas na pierwszy lot. Przepustnica na full i ...

o kurcze! ale toto lata! na pełnej mocy dość ostro idzie w górę.
Nie jest to akrobat ale przy odrobinie wprawy można wykręcić conieco.
Przy okazji okazało się, że dobrze, iż wzmocniłem skrzydła bo przy wyjściu z pętli skrzydła ułożyły się w "prawie U" :)

Spokojnie można latać między 1/3 a 1/2 mocy.

Momentami powiewał dość silny wiatr ale Twinstar zbytnio na niego nie reagował tylko sobie latał.
Próba lotu szybowego też mnie zaskoczyła.
Spokojnie podleciałem na skraj "pasa", wyłączyłem silniki i zacząłem swobodne schodzenie. Jakież było moje zdziwienie gdy maszyna przeleciała przez pas (ok. 300m) i leciała dalej. no,no....... całkiem nieźle to cacko lata. Lądowanie też delikatne. aha.. model nie ma podwozia.

na moim pakiecie (8x1200mAh) latał ok. 10 minut

Jak widać na zdjęciach, nie użyłem firmowych naklejek (zbyt cukierkowe) ale zastosowałem podpatrzone wzornictwo. Dokonałem także kilku wspomnianych wyżej modyfikacji podpatrzonych tutaj i tutaj.

Gdy latałem w towarzystwie mojego czworonożnego, samonaprowadzajacego sie "łapacza" modeli wiatr był dosć silny. Kilka razy Twinstarem porzadnie szarpnęło, jednak nie zakłóciło to jego dalszego lotu.

Podsumowujac:

Goraco polecam wszystkim: i dopiero zaczynajacym jak i tym zaawansowanym

 
30.11.2002 Własnie wróciłem z lotniska. Teraz jest tam pełno sniegu więc testowałem zdolnosć Twinstara do startów z ziemi. Nie zdażyłem jeszcze zamontowac podwozia ani nart, więc start odbył się "z kadłuba". Przepustnica na full i ... po kilku metrach Twinstar był w powietrzu! Ta maszynka mnie zadziwia :) Zaraz siadam i robię narty (no chyba, że snieg zniknie) ;)
2.12.2002 Kolejny test "na ekstremalne temperatury" :) -14st.. Tym razem nie na lotnisku a na bezludziach Malborka :) Niestety, takie temperatury nie wpływaja dodatnio na czas lotu :(
4.1.2003 Więcej fotek Twinstara nie będzie. Własnie zmienił własciciela a ja dorobiłem się Spitfire'a mk IX, który wkrótce będzie miał swoja stronę.
A tu znajduje się Twinstar w wersji do symulatora FMS: twinstar.zip