szybowiec SZD-38 Jantar-1

 

Zdiełano w Kamach -Jantar z Bydgoszczy i tam go zakupiłem za bodajże 1200,- zł


Dane firmowe:

skala 1:5
Rozpiętość - 3800mm
długość - 1516mm
Pow. skrzydeł - 66 dm2
Masa całk. wg producenta 2000-2800 g a u mnie wyszło 3600g
Profil - Eppler 203/193

Obciażenie powierzchni wyszło: 54.5g/dm2

Model jest na moje amatorskie oko solidnie wykonany - kadłub oczywiście laminat, skrzydła i statecznik poziomy styrodur pokryty fornirem świerkowym, odcięte lotki i stery, wycięte gniazda hamulców aero, kadłub pomalowany na gotowo, wklejone wręgi i łoże serw. Do wyposażenia producent "dorzucił" popychacze węglowe sterów i zainstalował orczyk napędu steru poziomego do układu T.


Zakupiłem do niego podwozie chowane Graupnera i hamulce Multiplexa.
Jestem na etapie uruchomienia steru kierunku, przymocowałem statecznik poziomy i odpaliłem chowane podwozie. Sposób mocowania podwozia i pokryw komory podwozia podejrzałem na stronce
Piotra Piechowskiego, za co mu gloria i chwała .


Wnerwiła mnie instrukcja do tego ptaka, bo poza informacją że model nie należy do najłatwiejszych i sugestii co do kolejności składania (najpierw kadłub i stateczniki, później skrzydła - doprawdy bez tych informacji nijak bym nie wiedział jak to ugryźć) dołożyli tabelkę materiałową. Pierdoły typu: umiejscowienie śc., mocowanie statecznika, dane regulacyjne są przecież przeznaczone tylko dla budowniczych Jaskółek (nie obrażając tych ostatnich) a nie dla starych wyjadaczy. Ale najbardziej podniosła mi ciśnienie nieścisłość dokumentacji, która w przekroju płata części lotkowej nie wykazuje obecności dźwigara, co doprowadziło do takiej sytuacji: nacinam pogwizdując otwór pod serwo, zdejmuję fornir i oczom moim ukazuje się nacięty moim nożem węglowy dźwigar !!! Nieładnie Panowie producenci pakować klienta na taką minę !


W instrukcji nie brakuje natomiast..... autoreklamy producenta

Prace nad Jantarem sa dosć mocno zaawansowane. Rzec by nawet można, że jest on praktycznie gotowy do oblotu. Poczekam jednak jeszcze na mRqS'owego Promyka aby im było razniej podczas dziewiczych lotów ;)

Oto aktualne fotki:

16.4.2003 Nadszedł czas oblotów. Wybralismy się nad brzeg Wisły. Pierwsze loty zaplanowalismy z ręki aby wytrymować maszynę. Oto kilka fotek z przygotowań do lotów.
Pierwszy lot wypadł super. Po potężnym wyrzucie w wykonaniu Zenka Jantar przeleciał jakies 200m. Drugi lot i ... niestety... boczny wiatr i chęć wykonania zwrotu (na niewielkiej wysokosci przy silnym wietrze) spowodowały crash-test. Oto fotki i film: jantar.avi Na jakis czas Jantar został wyłaczony z użytku...
12.07.2003 Jantar odnowiony, wyciagarka gotowa więc pora na obloty za wyciagarka. Ciężka maszyna z Jantara więc mielismy pewne obawy co do holowania ale okazało się, że wyciagarka radzi sobie z nim bez problemów. Niestety podczas startu nastapiło za szybkie wyczepienie i szybowiec znalazł się na niedużej wysokosci. Bliskosc drzew i spory wiatr spowodowały, że wyladował ... na drzewie. Skończyło się to zmiażdżeniem skrzydła i rozwaleniem ogona. Tym razem już nie będzie tak łatwo z odbudowa. Jedyne wyjscie to zakup nowych skrzydeł.....