Super Decathlon - Dynaflite

 

English version here

Jest to dzieło amerykańskiej firmy Dyna Flite. Jak zwykle jest to tartak :)

Tym razem ciut większy i napędzany "odrobinę" większym silnikiem niż pozostałe. Jest to następca mojego poległego, małego Decathlona

A oto wzór malowania, którego użyję


Dane firmowe:

skala 1:4
Rozpiętość - 2.26m
długość - 1.75m
Pow. skrzydeł - 80dm2
Masa całk. wg producenta 7.2kg - 8.1kg
Profil - Selig 8036

Napęd w moim przypadku to benzynowy silnik ZDZ o pojemności 40cm3 zakupiony w Model Partner

Zestaw dotarł do mnie z USA w wielkim kartonie. Na szczęście wszystko w stanie nienaruszonym.

Po otwarciu okazało się,że jest pełen balsy i sklejki :) Elementy wydają się być bardzo ładnie wycięte. Jakość drewna także nie budzi zastrzeżeń. Póki co, tylko tyle o tym modelu. Poczeka aż dokończę Bristola. Poniżej kilka fotek.

20.08.2004 Pamiętna data :) Zaczynam budowę Decathlona. Narzędzia przygotowane. Większość akcesoriów też. Można działać. Instrukcja każe zaczynać budowę od ogona :)
21.08.2004 Stateczniki prawie gotowe. Mam nadzieję, że reszta też będzie "się budować" tak sprawnie i przyjemnie. Nie da się nie zauważyć dużej masy idącej w parze ze sztywnością. Teraz już się nie dziwię skąd te 7-8kg masy podawane przez producenta.
24.08.2004 Rozpocząłem budowę skrzydeł. Jest to typowa konstrukcja żebrowo-dźwigarowa z częściowym pokryciem płatów balsą (keson).
8.09.2004 Ciąg dalszy prac nad pierwszą połówką płata. Na razie idzie lekko i w miarę przyjemnie. Dzisiaj popracowałem trochę hebelkiem aby wstępnie ukształtować krawędź natarcia. Teraz pora napapier ścierny. Płat będzie dość ciężki. W aktualnym stanie ta połówka ma 550g tak więc na gotowo będzie mieć ok. 1kg
10.09.2004 Prawa połówka płata w zasadzie gotowa. Pozostało dorobienie (a raczej wyrzeźbienie) końcówki płata z tego malutkiego kloca. Postanowiłem zrobić to na końcu. Teraz czas na lotkę i można zaczynać drugą połówkę płata.
10.10.2004 Po dłuuugiej przerwie spowodowanej różnymi innymi zajęciami (w tym budowa drugiej połówki płata) przystąpiłem do budowy kadłuba. Prace zacząłem od firewalla. Musiałem przeprojektować mocowanie silnika, gdyż oryginalnie model przewidziany był do napędu silnikiem 4-suwowym o pojemności 20ccm lub 25ccm benzyniakiem firmy US Engines.
17.10.2004 Ciąg dalszy prac nad kadłubem. Wstępnie został zbudowany i teraz mogę przystąpić do mocowania silnika oraz "prac wewnętrznych" (mocowane podwozia itp)
03.11.2004 Nareszcie coś się ruszyło. Ukończyłem łoże silnika dzięki pomocy Benka Ryglewskiego, za którą serdecznie dziękuję! Niestety, ciągle nie mam odpowiedniego zbiornika paliwa co opóźnia moje prace nad kadłubem. Prawie gotowe jest też mocowanie skrzydeł.
 
 
7.11.2004 Dzisiaj niewiele zrobiłem. Wkleiłem firewall do kadłuba oraz wykombinowałem napęd zaworu ssania.
8.11.2004 Nareszcie dotarła przesyłka z kołpakiem tak więc mogłem go próbnie zamontować. W tym celu musiałem skorzystać z wiertarki i tokarki :) Przy użyciu tokarki powiększałem otwór z przodu kołpaku do śruby mocującej. Anglicy wymyślili sobie 5000 przejściówek do mocowania. Jako, że ZDZ dołącza do silników adapter do kołpaków, wystarczyło tylko powiększyć otwór z przodu i przykręcić kołpak odpowiednio długą śrubą. Zmajstrowałem tez tablicę przyrządów.
 
 
10.11.2004 Dzisiaj zająłem się drobiazgami (w ramach odpoczynku ;) Nawierciłem śmigło, przygotowałem kółko ogonowe, zrobiłem drążki sterowe oraz zabezpieczyłem przed paliwem komorę silnikową i zbiornika paliwa lakierem epoksydowym. Konsultacja z Piotrem Piechowskim (dziękuję Piotrze!) zaowocowała rysunkiem zaczepu do holowania szybowców. Wykonany będzie z wałka aluminiowego o średnicy 40mm.
29.11.2004 Nawał innych zajęć spowodował, że prace nad Decathlonem znów się trochę opóźniły. Powoli jednak posuwają się do przodu. Dzięki pomocy (ponownie!) Piotra Piechowskiego (serdeczne dzięki!) mój zbiornik paliwa dorobił się porządnego fitra paliwa wykonanego częściowo z filcu, co chroni przed pienieniem się paliwa.
Ciąg dalszy na stronie 2